"Lipiany czytają - taka gmina!"

Miłość została wpleciona do tysięcy fabuł książek wydanych na całym świecie. Wśród pisarzy jest wąska grupa autorów, która potrafi miłość będącą tematem popularnym potraktować w sposób wyjątkowy i nietuzinkowy. Ci twórcy są w stanie napisać swoje książki tak, że nie można o nich zapomnieć, że przeżywa się perypetie sercowe ich bohaterów jak swoje własne, że zwyczajnie włos jeży się na głowie, a gęsia skórka i ocean emocji to coś normalnego przy lekturze. Do grona takich pisarzy należy z pewnością Colleen Hoover. Jej najnowsza książka opowiada przepiękną historię jednego mężczyzny i dwóch kobiet, które stały się bliskie jego sercu na przestrzeni kilku lat. Akcja książki rozgrywa się dwutorowo i traktuje o dwóch różnych związkach. Pierwszy narodził się spontanicznie kiedy główny bohater, Miles był młodym człowiekiem na progu dorosłości. Drugi kilka lat później, ale to, co stało się wcześniej nie dawało mężczyźnie cieszyć się pięknem miłości...

Jeśli jesteście gotowi na przeczytanie książki, która zrobi z Was emocjonalną miazgę to zapraszam do tego dzieła pisarki, która ma talent w budowaniu emocji i wciąganiu nas do wnętrza swoich książek. Tę powieść nie da się tylko przeczytać, tę książkę się przeżywa jak własne życie. A po skończeniu czytania trudno wrócić do realnego świata, trudno zapomnieć o głównych bohaterach, których los nie oszczędzał. Biorąc do ręki „Ugly love” wiedziałam, że to coś mocnego, że czeka mnie wybitna lektura, że wiele osób zakochało się w tej powieści. Byłam przygotowana na wielkie „wow”, a jednak zostałam dalece zaskoczona. Na początku nie mieściło mi się w głowie, że można tak kryć swoje tajemnice i pozować na kogoś innego, kim się nie jest. Dziwiłam się też kobiecie, która chce związku bez przyszłości z mottem „no love - only sex”. Jednak wszystko komplikowało się tak mocno, że łkałam, rumieniłam się, śmiałam i mówiłam sama do siebie w trakcie lektury.

„Ugly love” to książka ponadprzeciętna, wyjątkowa pod wieloma względami. To lektura od serca i dla serc. Dla serc wrażliwych na miłość, dla serc spragnionych emocji od których robi się nieprzeciętnie gorąco. To książka o sile miłości i pokonywaniu barier, które stoją na drodze do szczęścia. Wszystko jest w niej perfekcyjne a zarazem prawdziwe i realne. Gorąco polecam nie tylko wielbicielom obyczajówek i romansów.

                  Karolina Trybuchowska

X