Twórczość Kacpra Szurko

Mamy przyjemność zaprezentować kolejne wiersze naszego zdolnego poety Kacpra Szurko.

„Bez-miar”

Jak serce bez krwi
Jak miłość bez czułości
Jestem w głębinach wśród czarnych mew
Krzyczą że jestem obcy

Wokół ten hałas niepokorny
Wyrzucają z siebie ptaki troskę
wołają po boga
Gdzie tu bóg do duszy miłosnej?

Dążę wśród niepotrzebnej cieczy
czerwonej, smak odrzucający
Jedyny mój pokarm
wywołuje hologram wirujący

Chciałbym ten za murem raj
pragnę poczuć miły wiatr
Tutaj rozgromiony bez-celem
Słyszę komentarz konaj

Możesz otworzyć drzwi do klatki
gdzie stworzone schody by prowadzić
mnie na piętro Twe
gdzie nic nie mogłoby mi wadzić
~Paix

„Bliskość”

Oczy zamykają się powolnie
W łóżku ciało czuje się swobodnie
Rozglądam się jeszcze parę razy
potwierdzam każdy pokoju kąt
bezsensowny gest

Oczy zamknięte, czerń powiek
kolor wyobraźni, ciemność jaźni
Bezsilność siłą zwycięża
Wyobraźnie wystartowała
maraton marzeń

Piękna zieleń, z drewna dom
las gęsty, przyszłość obfita
Zablokowana wizja
Dłoni delikatnie dotyka
czarna dama obok nie zasypia

Smęt, lament do ucha wita
słodki smak grzechu, propozycja
Zablokowane wejście dla dobra
snów pięknych niedomiar
Oko jej się nie zamyka

Czarny anioł na ramieniu
wita o kolejnym poranku
Pióro ze skrzydła się wije
lekko przemierzając drogę
Opada jak prastary głaz

Sekundy jej kolejnej wizyty
normalna już zazwyczaj
Krople słonych łez
spływają po krtani, myślach
Możnaby się udusić
~Paix

X